|
Karykatury Rzeczpospolitej Jak wiadomo niedawno Rzeczpospolita przedrukowała słynne kontrowersyjne karykatury Mahometa. Przypuszczalnie publikowanie tych karykatur do dobrego smaku nie należało. Być może jednak dziennik chciał nam pokazać, o czym tak naprawdę dyskutujemy. Jednakże, wydaje się, że rząd przepraszając za tę publikację po prostu chce „dołożyć” mediom i pokazać jakie to one są niedobre. I skrajnie nieeodpowiedzialne, jak to ujął poseł Bielan, najwyższy autorytet moralny w IV RP (w budowie).
Oficjalne rządowe przeprosiny to nie tylko strzelanie z armaty do wróbli, jeszcze jeden pokaz pisowskiej świętoszkowatości, ale też -- i być może przede wszystkim -- kolejny kuksaniec w stronę krnąbrnych mediów. I niewykluczone, że stanowi to przemyślaną taktykę budowy bazy dla „ustawy medialnej”. Bo trzeba zrobić tak, żeby dziennikarze byli odpowiedzialni i zachowywali się zgodnie z „kodeksem etycznym”. Już tam Samoobrona pomoże PiS-owi zagwarantować większość dla tej ustawy. Czy to nie jest czasem wstęp do putynizacji prasy? |