Strona główna arrow Różne arrow Komentarze arrow Majstrowanie przy ordynacji
Majstrowanie przy ordynacji
Drukuj E-mail
Juliusz Mille   
07. 05. 2005.

Majstrowanie przy ordynacji

Czyli duży kłopot posła Kłopotka (Eugeniusza, Polskie Stronnictwo Ludowe).

Jak często u nas, tak i teraz, przed zbliżającymi się wyborami następuje wzrost zainteresowania prawodawców ordynacją wyborczą. O ile pewne zmiany w ordynacji mogą być zasadne i potrzebne, o tyle zatrważający jest brak wyczucia społecznego niektórych polityków, zabierających się za tak delikatny temat tuż przed wyborami. Po raz kolejny, zresztą.

Advertisement

W tę gorącą przedwyborczą atmosferę dobrze wpisuje się pomysł posła Kłopotka, który zaproponował powrót do metody przeliczania głosów na mandaty bardziej korzystnej dla małych ugrupowań, niż stosowana obecnie. Oczywiście, poseł Kłopotek kieruje się tylko i wyłącznie troską o jakość polskiej demokracji, a związek ze spadkiem popularności macierzystej partii posła Kłopotka oscylującej wokół progu wyborczego (przeważnie z tej mniej korzystnej strony) jest czysto przypadkowy.

Poseł Kłopotek jest „przygotowany na zarzuty, że jego propozycja jest związana z wynikami sondażowymi PSL”. Wydaje się, że poseł Kłopotek powinien zacząć się przygotowywać do pełnienia innych zaszczytnych a społecznie użytecznych funkcji, w idealnym przypadku absolutnie niezwiązanych ze stanowieniem prawa.

Nowelizację ordynacji wyborczej pod doraźne zapotrzebowanie własnej partii trudno nazwać inaczej jak niegodziwością.

 
Menu główne
Strona główna
Abstrakty felietonów
Szukaj z Google
Warto zajrzeć (linki)
Od Redakcji
Współpraca
Najnowsze
Najczęściej czytane
Ankiety
Chcę czytać:
 


© 2005-2009. Wszystkie prawa zastrzeżone.
© 2005-2009. Wszystkie prawa zastrzeżone.